Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 029 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Właśnie trwa Sopot Festiwal

niedziela, 24 sierpnia 2008 21:19

Właśnie trwa „Sopot Festiwal” na TVN. Nie lubię za bardzo takich imprez. Przez chwilę jednak to oglądałem. To tak przy okazji kolacji. Osobiście uważam, że oglądanie koncertów ma sens jedynie wtedy, gdy w nich uczestniczymy, na żywo. Czyli trzeba tam po prostu być, inaczej traci to całkowicie urok. I dlatego nie przepadam również za nagraniami koncertowymi. Wolę słuchać nagrań studyjnych. Są wtedy dopracowane. Bardziej perfekcyjne. W telewizji mogą oglądać teledyski. O tak! Te mi się często podobają.  Często są to prawdziwe cacka. Majstersztyki.

„Sopot Festiwal” prowadzony jest przez dwoje prezenterów. Magdę Mołek i Szymona Majewskiego. Ona jest pięknie ubrana i nadaje się do tej roli. Ma styl. A Szymon…? No cóż? Może on jest i dowcipny. Swobodnie porusza się po scenie i wśród ludzi, ale kto go tam wpuścił tak ubranego? Zbyt luźne spodnie, wyciągnięta koszula i też nie do końca. Widać że niedoprasowana. Na szyi jego wisi coś co ma przypominać krawat, a włosów nie mył chyba z tydzień.

Nawet najlepszy dowcip nie przyćmi w moich oczach niechlujstwa. Tak to właśnie widzę. Bo ja jestem człowiekiem starej daty. Uważam, że strój jednak zdobi człowieka.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Medale za hipokryzję

piątek, 22 sierpnia 2008 18:44

Zawsze byłem zwolennikiem tego, że organizowanie Igrzysk Olimpijskich  przyznano Chinom. Jednak całkiem niedawno przeczytałem w The Times- Polska,  wstrząsający artykuł Krzysztofa Łozińskiego pt. „Medale za hipokryzję”. Artykuł bardzo zachwiał moimi przekonaniami w tym względzie. Dlaczego? Przedstawię pokrótce kilka uwag o których wspomina autor:

- Inauguracja sztafety olimpijskiego znicza nastąpiła na placu Tian`Anmen, gdzie w 1989r wojsko zabiło 7000 ludzi. Odbyło się to między mauzoleum, a portretem Mao Zedonga sprawcy śmierci może nawet 200 milionów ludzi.

- Władze, chcąc zapewnić sobie spokój podczas Igrzysk aresztowały tysiące ludzi: opozycjonistów, bezdomnych, członków Falun Gong, a więźniom już osadzonym przedłużono wyroki by nie wyszli na wolność przed końcem Igrzysk. Usunięto z Pekinu chorych psychicznie, kalekich, bezrobotnych ze wsi, ulicznych rzemieślników.

- Nałożono cenzurę na Internet, a transmisje telewizyjne Igrzysk nie są emitowane całkowicie na żywo, lecz z kilkuminutowym opóźnieniem bo tego wymaga cenzura obrazu.

 

Jednym słowem Igrzyska mają być i raczej są próbą pokazania światu wyższości Chin nad całą resztą, a zwłaszcza nad światem zachodnim. A wszystko to odbywa się na stadionach, na takich które jeszcze niedawno służyły do publicznych egzekucji. Gdzie zabijano ludzi by pozyskać od nich narządy, bo często jedynym powodem skazania na śmierć była zgodność tkankowa ofiary z nabywcą.

A wszystko to odbywa się jakby przykryte olimpijską flagą. Czy tak powinno być? Pyta autor artykułu.

Nie ma już żadnego przesłania sportu, szlachetnej rywalizacji, czystości idei olimpijskiej, liczy się tylko widowisko i dochód. Współczesny sport rozwija jedynie najgorsze cechy: zawiść, pazerność, pychę, a zawodnicy zrobią wszystko, dosłownie wszystko by osiągnąć sukces.

 

Autor twierdzi, że Chinom przyznano organizację igrzysk, bo obiecywały największe dochody. Pewnie coś w tym jest. Pieniądz rządzi światem. To nie nowina. Ja jednak mam nadzieję, że tak jak Rosja zmieniła się po roku 1980, tak i Chiny pójdą jej śladem i będą się cywilizować coraz bardziej i szybciej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dumny jestem z Ciebie, Lechu.

sobota, 16 sierpnia 2008 22:33

Dumny jestem z Ciebie, Lechu.

Oddam Ci się więc bez grzechu.

Sunąc pupcią w twoją stronę.

Wszystko będzie wybaczone.

 

Jesteś moim prezydentem.

Oddam Ci się przeto z wdziękiem.

Rozchylając swoje usta.

Ależ czeka nas rozpusta!

 

Dam potrzymać Ci i złapać.

A gdy zechcesz i podrapać.

Bohaterzy  mają gratis.

Ale wczoraj dałeś popis!

 

 

Lubię takich mężów stanu,

co nie głaszczą byle komu,

heroicznie broniąc racji.

Nago siądziesz do kolacji?

 

Mój spocony ty ogierze,

Widzę, że Cię chętka  bierze

Ściągaj butki, siadaj w nogach

Boso jesteś lecz w ostrogach!

 

Taki właśnie wierszyk znalazłem na blogu: http://galopujacymajor.salon24.pl/

Mocne, ale myślę, że można się nim podzielić.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Lejdis

sobota, 16 sierpnia 2008 22:12

Gdy nastawiłem swoje DVD, by obejrzeć film „Lejdis” oczekiwałem świetnej polskiej komedii. Tak właśnie mówił o nim mój bezpośredni przełożony. Przez pierwsze dwadzieścia minut oglądałem, mając nadzieję, że coś mnie zachwyci. I rzeczywiście całkiem dobre zdjęcia. Wyjątkowo jak na polski film dobre naświetlenie scen. Niezła scenografia. Do tego stopnia mi się to nawet spodobało, że za pomocą mojego pilota, włączyłem taki tajemniczy przycisk, o nazwie ”mute” i w ten oto sposób oglądałem film przez następne 25- 30 minut. Później jednak trochę znudziło mnie to rozkoszowanie się obrazem bez dźwięku i poszedłem napisać to co właśnie mieliście okazję przeczytać.

Amen.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Upiór w operze

czwartek, 14 sierpnia 2008 8:42

„Upiór w operze”. Gdy zasiadłem do oglądania tego filmu, nie do końca wiedziałem czego się spodziewać. Z jednej strony dobrze zdawałem sobie sprawę, o czym on będzie. Z drugiej, ciekawy byłem w jakim kierunku pójdą jego twórcy. Treść znana, oklepana, wiele razy już inscenizowana i do tego nie przywiązywałem szczególnej uwagi. Zachwyciła mnie jednak oprawa muzyczna. Coś świetnego! To trzeba zobaczyć, a raczej posłuchać. Bo film ten jest tak naprawdę do słuchania chociaż dekoracje, inscenizacja też są niczego sobie.

Ogólnie mówiąc polecam wszystkim, a dla miłośników muzyki, tej prawdziwej muzyki, jest to pozycja wręcz obowiązkowa.

Moja ocena to mocne: +4/6.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Motyl i skafander

poniedziałek, 04 sierpnia 2008 18:05

     Innym filmem mówiącym o umieraniu, o cierpieniu jest:  „Motyl i skafander”. Robi wrażenie.

     Całkowicie sparaliżowany człowiek  pisze książkę. Mając sprawne jedynie oko, rozum i pamięć, jak się okazuje, można napisać książkę, na podstawie której  będzie w przyszłości nakręcony film. Książki nie czytałem, ale film wgniata w fotel. Od początku do końca jesteśmy przygniecieni tragedią człowieka. Czujemy się tak samo jak bohater filmu bezradni wobec nieszczęścia, które dotyka wszystkich. Jego dzieci, kochankę, ojca. Zwłaszcza jego postać, ojca, jest tu kapitalnie przedstawiona i zagrana przez  Maxa von Sydow.  

     Realizmu dodają nietypowe ujęcia kamery. Tu kłania się Janusz Kamiński. Najczęściej z punktu widzenia chorego. Lekkie przechylenia, drgania. Ciekawe jest rozwiązanie zwłaszcza na początku filmu. Niejasne obrazy, zamazane kontury. Ukoronowaniem jest dobra muzyka.

     Moja ocena to: -5/6


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Między piekłem a niebem

niedziela, 03 sierpnia 2008 8:17

Jak wygląda niebo? Jak sobie je wyobrażacie? Pewnie każdy inaczej. A piekło? Z tym pewnie jest tak samo. Reżyser Vincent Ward   i scenarzysta Ronald Bass pokazują swoją wizję nieba i piekła w filmie „Między niebem a piekłem”.

 to ckliwa historyjka dwojga kochających się ludzi, których rozdziela śmierć. On ginie w wypadku i trafia do nieba. Ona z rozpaczy po stracie ukochanego, popełnia samobójstwo i trafia oczywiście do piekła. Co się będzie działo dalej, trzeba obejrzeć.

A film ogląda się z przyjemnością. Bo efekty wizualne są niesamowite.

Moja ocena +4/6


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Stallone i Rocky Balboa

sobota, 02 sierpnia 2008 16:59

Któż nie wie, kim jest Rocky Balboa? Chyba każdy zna perypetie tego niezrównanego amerykańskiego boksera. Mimo tego telewizja TVN7 postanowiła przypomnieć poszczególne odcinki cyklu.

Osobiście muszę przyznać, że oglądałem wszystkie. Jednak najbardziej spodobały mi się I i IV. Właśnie wczoraj obejrzałem sobie ponownie IV.  Ależ… szmira. Jak można się tym zachwycać? Jedynie co można by tu jakoś zaakceptować, to tylko scenariusz. A mimo wszystko jakoś się to ogląda. Ten amerykański mit.

Sylvester Stallone nie należy do moich ulubionych aktorów. Stworzył on co prawda wiele niezapomnianych kreacji, i przeszedł do historii kina pewnie na zawsze. Jednak ja uważam, że aktorem, to jest co najwyżej miernym. Podziwiam go tylko z jednego powodu. Jak na aktora zaczynającego od filmów porno, zaszedł daleko. I to mu się chwali.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  4 960 083  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

CIEKAWE STRONY

Czytam

EROTYKA

FILMOWO

FOTO

MOJA CODZIENNOŚĆ

Na Wylocie

PRZYRODNICZO

RELIGIJNIE

SZTUKA

SŁUCHAM

TESTUJĘ

ZAGLĄDAM

ZNANI

O moim bloogu

Bloog będzie o tym co obejrzałem, wysłuchałem, i przeczytałem. Co mnie poruszyło, a co nie. Będą to moje małe recenzje filmów, książek, artykułów czy wypowiedzi które gdzieś usłyszałem. Być może ktoś ...

więcej...

Bloog będzie o tym co obejrzałem, wysłuchałem, i przeczytałem. Co mnie poruszyło, a co nie. Będą to moje małe recenzje filmów, książek, artykułów czy wypowiedzi które gdzieś usłyszałem. Być może ktoś zacznie się kierować moimi opiniami, być może ktoś będzie chciał się podzielić swoimi spostrzeżeniami, a być może ktoś po prostu tutaj zajrzy przypadkiem.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 4960083
Wpisy
  • liczba: 1664
  • komentarze: 12715
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 100
Bloog istnieje od: 3415 dni

Lubię to

Nowy blooczek w narzędziach.
Virtual Pet Cat for Myspace
http://m.onet.pl/_m/e77b177324ef7d58c551ad17b9384d71,0,1.gif

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl